Zacznij lepiej spać! Sześć rzeczy, które warto wprowadzić do swojej rutyny

Sama jestem winna brania „przetreningówek” po 19, zżerania sporych białkowo – węglowodanowych posiłków przed snem, przeglądania fejsa i oglądania filmów, które nakręcały mój mózg. A i granie w Candy Crush też nie jest najlepszym pomysłem…

czytaj dalej

Poród po CC, czyli o VBAC

Kiedyś poród siłami natury po wcześniejszym cięciu był nie do pomyślenia. Obecnie już tak nie szokuje. Jasne, że wciąż krążą mity, stereotypy i historie niepowodzeń. Po wpisaniu VBAC (Vaginal Birth After Ceaseran) w wuja Google wychodzą rzetelne artykuły oraz te rodem z horroru. Trzeba się zdystansować.

czytaj dalej

Pierwsza połowa już za mną

W początkowych tygodniach oprócz mdłości doszło również ogromne zmęczenie, które pokonywało mnie na każdym kroku. Wiecie ile można sobie uciąć drzemek? Sporo! Potrafiłam obudzić się o szóstej rano, a o dziesiątej ziewać i zasypiać na stojąco.

czytaj dalej

Mój Tadek Niejadek

Dietetykiem nie jestem. Mam natomiast pojęcie jak czuje się matka, która wygląda jak ostatni nieudacznik, bo jedyne co uda jej się wcisnąć do buzi swojej pociechy to kawałek zimnego tosta. I choć staram się najbardziej pod słońcem to jednak wciąż ręce mi opadają, bo w starciu z moim dwulatkiem przegrywam z kretesem.

czytaj dalej

Kilka słów o kwasie foliowym

Pamiętam dokładnie kiedy w pierwszej klasie liceum wszystkie dziewczyny zostały zebrane u higienistki i miałyśmy pogadankę o kwasie foliowym i o jego znaczeniu dla rozwoju układu nerwowego płodu. Dziwnie brzmiąca nazwa nie zrobiła na nas wrażenia, bo co innego było nam w głowach. Wtedy każda z nas traktowała pogadankę jako świetną wymówkę by wyrwać się z matmy.

czytaj dalej