O imionach dla małych emigrantów i emigrantek

Na przykład w Islandii rodzice mogą dziecku nadać imię jedynie z oficjalnej administracyjnej listy. Czy to dobrze, czy źle… Ciężko powiedzieć. Z jednej strony śmierdzi mi to zbytnią kontrolą w kwestii tak indywidualnej i wrażliwej jak wybór imienia dla własnego potomka, a z drugiej potencjalnie chroni dzieci przed idiotycznymi wyborami nieodpowiedzialnych rodziców. Lista podobno zawiera około 1800 imion dla chłopców i tyleż samo dla dziewczynek.

czytaj dalej

Wychowanie dziecka po angielsku, cz. 2

Wszystko jest perfekcyjne. Prowadzą idealnie zbilansowane życie. Przy nich czujesz się jak nieogarnięty, ignorancki podczłowiek, bo przecież czasem dajesz dziecku nuggetsy z kfc albo colę do popicia, pozwalasz oglądać kreskówki i bywa, że naprawdę, ale to naprawdę się na nie wkurzysz.

czytaj dalej

Wychowanie dziecka po angielsku

Widziałam maleńkie niemowlę niesione w chuście, które przy temperaturze zaledwie dziesięciu stopni na plus miało na sobie jedynie pieluszkę i body z długim rękawem. Sine, zmarznięte nóżki dyndały bezradnie z nosidła, a dumny tata kroczył chodnikiem. Aż mnie zatkało.

czytaj dalej

Jaki naprawdę jest Anglik

Stereotypowy Anglik to dla wielu flegmatyczna, dystyngowana, spokojna osoba ubrana w kaszkiet i pijąca herbatę. Mówi powoli, perfekcyjnym angielskim i ma w sobie mnóstwo klasy. Kocha Królową, spacery na łonie natury oraz wszystko co brytyjskie. Idealna osoba, by usiąść i uciąć sobie pogawędkę. Czy aby jednak na pewno?

czytaj dalej

7 drobnostek, które irytują mnie w Wielkiej Brytanii

Anglicy są dwulicowi, prędzej słodko się uśmiechną niż powiedzą, że masz wielki kawał szpinaku między dwójką a trójką, obgadają cię do koleżanek, ale nigdy nie zdradzą w cztery oczy, że twoje zachowanie ich wkurza czy śmieszy.

czytaj dalej