Oddasz pralkę za darmo? Mam chore dziecko.

„Oddasz za darmo? Proszę. Mam dwójkę niepełnosprawnych dzieci i bardzo ciężką sytuację.” Wyłudzanie, kłamstwa i żerowanie na cudzym dobrym sercu. A potem szantaże emocjonalne: „Też kiedyś poprosisz o pomoc i nikt nie poda ci ręki, zobaczysz”, „Jak można być tak nieczułym na cudzą krzywdę? Przecież proszę dla dzieci, nie dla siebie”. Tylko, że tak naprawdę tej ciężkiej sytuacji ani niepełnosprawnych dzieci nigdy nie było…

czytaj dalej

I co z tym Brexitem?

Kiedy wyniki referendum zostały podane do wiadomości publicznej, wielu emigrantów poczuło jakby ktoś wymierzył im siarczysty policzek. Wtedy też zaczęła się idiotyczna, prymitywna i zupełnie niepotrzebna nagonka w stylu „wracajcie do siebie”, „nie chcemy was”, „to już niedługo i wszyscy będziecie musieli stąd wyjechać”.

czytaj dalej

Ciąża to nie żaden konkursu, kto mniej przytyje

„Wow, ale już jesteś ogromna”, „dopiero 30 tydzień, a ty już masz taki wielki brzuch?”, „taka jesteś duża, będziecie mieć bliźniaki czy co?” i wszelkie podobne mało empatyczne, mało śmieszne i złośliwe komentarze dotyczące rozmiaru przyszłej mamy. I jestem przekonana, że każda kobieta w ciąży chociaż raz usłyszała jeden z takich durnych i żałosnych docinków na temat swojej wagi. Pół biedy jeśli to faux pas, nieprzemyślany i niewinny komentarz bez ukrytej ironii, ale w większosci tuż pod pełnym pozornej troski czy zaskoczenia pytaniem kryje się cynizm, drobna złośliwość i uszczypliwość.

czytaj dalej

Wyluzuj, to tylko mem!

Uwielbiam memy. Memy mają proste i jasne zadanie – rozśmieszać, bawić, wytykać absurdy, a i zmuszać do refleksji i podkreślać to, co ważne. Ale nawet w tak trywialnej kwestii bardzo się pomyliłam. Po dodaniu zabawnego mema o praniu jedna z drugą wyskakuje z długim, pompatycznym tekstem, że „ona ma piątke dzieci i nie ma problemu, bo kupiła suszarkę bębnową i trzeba umieć sobie życie ułatwiać, a nie bezsensownie narzekać”.

czytaj dalej

Żyjemy w czasach hejtu

Żyjemy w czasach hejtu i “anty-wszystkiego”. Strach zapytać o jakąkolwiek opinię czy wpisać pytanie w wyszukiwarkę, bo najprawdopodobniej zostanie nam wylane na głowę wiadro gówna, a w najlepszym przypadku cała lista „dobrych” rad od wszystkich lepszych i mądrzejszych.

czytaj dalej