Wychowanie dziecka po angielsku, cz. 2

Wszystko jest perfekcyjne. Prowadzą idealnie zbilansowane życie. Przy nich czujesz się jak nieogarnięty, ignorancki podczłowiek, bo przecież czasem dajesz dziecku nuggetsy z kfc albo colę do popicia, pozwalasz oglądać kreskówki i bywa, że naprawdę, ale to naprawdę się na nie wkurzysz.

czytaj dalej

Jesteś odpowiedzialny za to co oswoisz

Porzucone bądź zabite zwierzęta, które stały się wakacyjnymi ofiarami ludzkiego egoizmu i głupoty są dla mnie smutnym symbolem znieczulicy współczesnego społeczeństwa, które wybiera dobra materialne i rozrywkę ponad dobrobyt żywej istoty.

czytaj dalej

Wychowanie dziecka po angielsku

Widziałam maleńkie niemowlę niesione w chuście, które przy temperaturze zaledwie dziesięciu stopni na plus miało na sobie jedynie pieluszkę i body z długim rękawem. Sine, zmarznięte nóżki dyndały bezradnie z nosidła, a dumny tata kroczył chodnikiem. Aż mnie zatkało.

czytaj dalej

Czym rozwścieczyła mnie Kat Von D

Marne dowody na skutki uboczne szczepionek mnie nie przekonują. Dlaczego? Bo kiedy staje się tak blisko śmierci dziecka jak to możliwe, śmierci spowodowanej chorobą na którą jest oferowana szczepionka, żadna mądralińska, eko matka, samozwańcza niby lekarka czy celebrytka nie przekona mnie do słuszności swojego postępowania.

czytaj dalej

4 marketingowe buble, których naprawdę nie potrzebujesz

Sposoby przekonywania konsumentów o konieczności posiadania konkretnych produktów są tak wyrafinowane, że często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy manipulowani i nabijani w butelkę. My wykładamy kasę na stół, a ktoś zaciera ręce, bo właśnie się wzbogacił na naszej naiwności, głupocie czy nieuwadze. Nie dajmy się nabrać na te wielkie słowa: „rewolucyjny”, „nowatorski”, „pierwszy na rynku”, „musisz to mieć”, „Julia Roberts już ma”.

czytaj dalej