O imionach dla małych emigrantów i emigrantek

Na przykład w Islandii rodzice mogą dziecku nadać imię jedynie z oficjalnej administracyjnej listy. Czy to dobrze, czy źle… Ciężko powiedzieć. Z jednej strony śmierdzi mi to zbytnią kontrolą w kwestii tak indywidualnej i wrażliwej jak wybór imienia dla własnego potomka, a z drugiej potencjalnie chroni dzieci przed idiotycznymi wyborami nieodpowiedzialnych rodziców. Lista podobno zawiera około 1800 imion dla chłopców i tyleż samo dla dziewczynek.

czytaj dalej

Jak pies z dzieckiem, czyli kilka słów o bezpieczeństwie i rozsądku

Odpowiednia edukacja i świadomość potencjalnych zagrożeń oraz po prostu sposobu myślenia czworonożnego członka rodziny grają tutaj niebagatelną rolę. Ani zwierząt, ani dzieci nie zostawia się samopas. Ta relacja „sama się nie zrobi”. Nad tą relacją trzeba popracować. Obserować ją. Pielęgnować. Reagować.

czytaj dalej

Czego nauczył mnie żłobek

W żłobku widzę więcej plusów niż minusów. Taka placówka to szansa dla dziecka na interakcje z innymi maluchami, na rozwój pewności siebie, własnej osobowości, kreatywności, możliwości zabawy i aktywności jakie rodzicom nie przyszłyby do głowy bądź nie mieliby na nie ochoty lub środków.

czytaj dalej

Wychowanie dziecka po angielsku, cz. 2

Wszystko jest perfekcyjne. Prowadzą idealnie zbilansowane życie. Przy nich czujesz się jak nieogarnięty, ignorancki podczłowiek, bo przecież czasem dajesz dziecku nuggetsy z kfc albo colę do popicia, pozwalasz oglądać kreskówki i bywa, że naprawdę, ale to naprawdę się na nie wkurzysz.

czytaj dalej

Jak wybrać imię dla dziecka?

Polacy wciąż są dosyć konserwatywni, jeśli chodzi o imiona i nierzadko widać m podśmiewanie się z rodziców, którzy nadali dziewczynce imię „Mercedes” albo chłopczykowi „Zinedine”. W UK dowolność wyboru imion jest tak ogromna, że właściwie zatarły się jakiekolwiek zasady pisowni czy wymowy.

czytaj dalej