Czego nauczył mnie żłobek

W żłobku widzę więcej plusów niż minusów. Taka placówka to szansa dla dziecka na interakcje z innymi maluchami, na rozwój pewności siebie, własnej osobowości, kreatywności, możliwości zabawy i aktywności jakie rodzicom nie przyszłyby do głowy bądź nie mieliby na nie ochoty lub środków.

czytaj dalej

Wychowanie dziecka po angielsku, cz. 2

Wszystko jest perfekcyjne. Prowadzą idealnie zbilansowane życie. Przy nich czujesz się jak nieogarnięty, ignorancki podczłowiek, bo przecież czasem dajesz dziecku nuggetsy z kfc albo colę do popicia, pozwalasz oglądać kreskówki i bywa, że naprawdę, ale to naprawdę się na nie wkurzysz.

czytaj dalej

Jak wybrać imię dla dziecka?

Polacy wciąż są dosyć konserwatywni, jeśli chodzi o imiona i nierzadko widać m podśmiewanie się z rodziców, którzy nadali dziewczynce imię „Mercedes” albo chłopczykowi „Zinedine”. W UK dowolność wyboru imion jest tak ogromna, że właściwie zatarły się jakiekolwiek zasady pisowni czy wymowy.

czytaj dalej

To twoje rodzicielstwo

Wychowanie dziecka to dla każdego świeżo upieczonego rodzica tabula rasa. No nijak niewiadomo jak się za to zabrać, kogo słuchać i w co wierzyć. Informacje bombardują nas na każdym kroku, a sprytni spece od marketingu starają się za nas podjąć wiele decyzji. Zatem moja sugestia do wszystkich nowych rodziców – wyłączcie fejsa, wywalcie książki, nie wchodźcie na żadne fora, nie wdawajcie się w jałowe dyskusje, bo oszalejecie!

czytaj dalej

Dwulatek w poplamionym Gucci

Wiadomo, dziecko się wywróci, wytrze brudne ręce w kurtkę, wdepnie w błoto. Nic nadzwyczajnego. Wieczorem dostałam długiego smsa od matki. Miała pretensje, że dziecko ubrudziło swoją kurtkę, a ona była z Yves Saint Laurent. Bardzo droga. I niewiadomo, czy w pralni ją wypiorą, bo jej nie wolno normalnie prać, no i ona się boi dać jakiś odplamiacz, bo to delikatny materiał.

czytaj dalej