Chodź, wstąpimy do biblioteki

Pewnie, że nie muszę przynosić do domu zniszczonych, porwanych bajek, tomów brudnych od tłustych, dziecięcych palców. Pamiętać o terminie oddania. Zasuwać do biblioteki. Ale jest w tym słodko – gorzki posmak czasów mojej młodości. Normalnego dzieciństwa i prostych przyjemności, które chociaż w niewielkim stopniu chciałabym dać moim dzieciom. 

czytaj dalej

Poznaj najlepszy sposób na mądre rodzicielstwo

Oczekiwania i rzeczywistość leżą po zupełnie przeciwnych stronach liny zwanej rodzicielstwem. Są tak odlegle, że zdesperowany rodzic zwykle nie ma szans, by złapać jeden i drugi koniec. I w swoim rozczarowaniu po prostu zostaje po stronie rzeczywistości z poczuciem, że ktoś go okrutnie oszukał. Bo mało co okazało się takie jak obiecywano…

czytaj dalej

O tym jak kilka lat temu wylądowaliśmy w Birmie

O Birmie wiedzieliśmy bardzo mało. A ta nowo poznana dziewczyna ukazała moim oczom taką feerię barw, że zakochałam się w jednej sekundzie. W tych zdjęciach było coś magicznego, spokój, harmonia i radość. Była normalność. Nie musiała mnie przekonywać. Już wiedziałam, że właśnie to jest to miejsce. Pamiętam jak na koniec powiedziała do mnie „jedź zanim będzie za późno”

czytaj dalej

Wiosna, wiosna!

Wiosna kojarzy mi się z myciem okien, ze świeżymi firankami, z pościelą, którą można suszyć na dworze. To czas świeżości, zmian, wyjścia z zimowej jaskini marazmu i otępienia. Wiosna to krokusy i żonkile.

czytaj dalej

Weź się nie przejmuj!

Ludzie gadają i będą gadać. Komentarze, przytyki, chamstwo, złośliwości. To wszystko dotyka każdego z nas każdego dnia w mniejszym lub większym stopniu. Nie mamy na to wpływu, to część procesu zwanego życiem. A gdyby tak to wszystko… olać?

czytaj dalej