4 marketingowe buble, których naprawdę nie potrzebujesz

Sposoby przekonywania konsumentów o konieczności posiadania konkretnych produktów są tak wyrafinowane, że często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy manipulowani i nabijani w butelkę. My wykładamy kasę na stół, a ktoś zaciera ręce, bo właśnie się wzbogacił na naszej naiwności, głupocie czy nieuwadze. Nie dajmy się nabrać na te wielkie słowa: „rewolucyjny”, „nowatorski”, „pierwszy na rynku”, „musisz to mieć”, „Julia Roberts już ma”.

czytaj dalej

Moich 20 odkryć, czyli wielkie podsumowanie roku 2016!

Zbiór 20 całkowicie luźnych przemyśleń, małych „must have” i kto wie może któryś z tych punktów znajdzie się na Twojej liście odkryć w 2017?

czytaj dalej