Dziwne fakty o mnie, część druga…

Żeby nie było, że ja taka idealna, na dodatek mieszkająca na emigracji więc codziennie doświadczająca deszczu złota. Rozczaruję zatem, bo dziwne fakty o mnie nie będą narzekaniem, że mój szofer czasem lubi sobie białą rękawiczką pogrzebać w nosie, a wybieranie między jedną a drugą torebką Hermesa przyprawia mnie o ból głowy.

czytaj dalej