Ciąża latem kontra ciąża zimą – która jest łatwiejsza dla przyszłej mamy?

Temat jak najbardziej na czasie, bo dzisiaj w końcu UK dowaliło nam prawdziwą jesienną aurą – spadkiem temparatury, pluchą, syfem i szarością. Koniec złotej i pięknej jesieni. Zatem… Lato kontra zima! Zwykle pewnie ochoczo bym krzyknęła „lato”, ale jeśli chodzi o ciążę to chyba musiałabym się zastanowić. Nie jest takie oczywiste, co lepsze…

czytaj dalej

Nie czytaj dziecku książek

Na przestrzeni miesięcy nakupiliśmy mnóstwo książeczek – początkowo prostych, z twardymi okładkami, z obrazkami, z ulubioną Peppą, potem były wierszyki, Disney, Smerfy, a później najzwyklej w świecie przestaliśmy córce czytać… Ale jak? A tak! Na serio.

czytaj dalej

Pierwsza połowa już za mną

W początkowych tygodniach oprócz mdłości doszło również ogromne zmęczenie, które pokonywało mnie na każdym kroku. Wiecie ile można sobie uciąć drzemek? Sporo! Potrafiłam obudzić się o szóstej rano, a o dziesiątej ziewać i zasypiać na stojąco.

czytaj dalej

Czego nauczył mnie żłobek

W żłobku widzę więcej plusów niż minusów. Taka placówka to szansa dla dziecka na interakcje z innymi maluchami, na rozwój pewności siebie, własnej osobowości, kreatywności, możliwości zabawy i aktywności jakie rodzicom nie przyszłyby do głowy bądź nie mieliby na nie ochoty lub środków.

czytaj dalej

Wychowanie dziecka po angielsku, cz. 2

Wszystko jest perfekcyjne. Prowadzą idealnie zbilansowane życie. Przy nich czujesz się jak nieogarnięty, ignorancki podczłowiek, bo przecież czasem dajesz dziecku nuggetsy z kfc albo colę do popicia, pozwalasz oglądać kreskówki i bywa, że naprawdę, ale to naprawdę się na nie wkurzysz.

czytaj dalej