Czym rozwścieczyła mnie Kat Von D

Marne dowody na skutki uboczne szczepionek mnie nie przekonują. Dlaczego? Bo kiedy staje się tak blisko śmierci dziecka jak to możliwe, śmierci spowodowanej chorobą na którą jest oferowana szczepionka, żadna mądralińska, eko matka, samozwańcza niby lekarka czy celebrytka nie przekona mnie do słuszności swojego postępowania.

czytaj dalej

I co z tą pigułką?

Celem rządu, lekarza i nawet kościoła nie powinno być tępienie praktyk, kiedy kobieta przychodzi do ginekologa prosić o pigułkę „dzień po”, obwarowanie recepty zakazami, linczem, nienawiścią, ale stworzenie zdrowej atmosfery, gdzie kobieta ani się tego nie musi wstydzić, ani obawiać, że zostanie wyśmiana czy do reszty zbesztana.

czytaj dalej

Kilka słów o kwasie foliowym

Pamiętam dokładnie kiedy w pierwszej klasie liceum wszystkie dziewczyny zostały zebrane u higienistki i miałyśmy pogadankę o kwasie foliowym i o jego znaczeniu dla rozwoju układu nerwowego płodu. Dziwnie brzmiąca nazwa nie zrobiła na nas wrażenia, bo co innego było nam w głowach. Wtedy każda z nas traktowała pogadankę jako świetną wymówkę by wyrwać się z matmy.

czytaj dalej

Zamiast iść do lekarza, uruchom fejsa

Skrajna głupota narażająca dziecko na niebezpieczeństwo złych diagnoz, nieodpowiednich leków i leczenia na chybił trafił staje się coraz częstsza dzięki samozwańczym „facebookowym lekarzom”.

czytaj dalej