Czego pozbyłam się z łazienki i kuchni

Postanowiłam zrobić pierwszy krok, żeby było lepiej. I nie dlatego, że to modne, czy żeby dostać oklaski. Nie dlatego, że jest nowy rok. Nikt mnie nie namówił. Nie przeczytałam setek pompatycznych artykułów i nie wysłuchałam dziesiątek rzewnych vlogów. Naprawdę.

czytaj dalej

50-latka idzie rodzić

Obserwuję Rose. Pracuje ze mną. W listopadzie kończy 50 lat. Jej pierwsze dziecko ma urodzić się tydzień przed jej urodzinami. Zawsze była szczupła, energiczna, rozgadana. Teraz patrząc jak pisze maile, widzę na jej dłoniach pierwsze brązowe starcze kropeczki.

czytaj dalej