Żadna praca nie hańbi! Czyli krótka rozprawa o szacunku

Na dworze 4 stopnie, mgła, chłód. I wtedy zobaczyłam grupę gówniarzy, którzy bezczelnie nabijali się i dokuczali starszej pani, która pełniła pod jedną ze szkół ważną rolę Pani „Stop”.

czytaj dalej