Jesteś odpowiedzialny za to co oswoisz

Porzucone bądź zabite zwierzęta, które stały się wakacyjnymi ofiarami ludzkiego egoizmu i głupoty są dla mnie smutnym symbolem znieczulicy współczesnego społeczeństwa, które wybiera dobra materialne i rozrywkę ponad dobrobyt żywej istoty.

Sezon wakacyjny rozpoczęty. Dla większości to czas na wyczekany odpoczynek i relaks, a dla wielu zwierząt niestety niepewna przyszłość. I chociaż temat już był to czuję, że bez wałkowania go do znudzenia nie ma szans na zmianę mentalności niektórych ludzi. Jasne, jeśli ktoś jest nieczułym idiotą to i milion artykułów ani sama wizyta królowej nie zmieni jego nastawienia, dalej pójdzie i przywiąże swojego psa do drzewa w lesie, bo czeka na niego all inclusive w Egipcie. Ale wierzę, że są jednak serca, które jeszcze można zmienić i dzięki temu uratować choć jedno zwierzęce istnienie. Dlatego sądzę, że warto kontynuować nagłaśnianie tego problemu.

Najsławniejszy cytat z „Małego Księcia” to: „Jesteś odpowiedzialny za to co oswoisz”. W dobie traktowania żywych istot w karygodny i przedmiotowy sposób ta sentencja nabiera jeszcze większej mocy.

Odpowiedzialność to przyjęcie na siebie obowiązku zadbania o kogoś lub o coś. I nawet jeżeli ktoś traktuje zwierzęta bardziej w kategorii „to” niż „kto” to wcale nie zwalnia go to z zadania zaspokojenia potrzeb fizycznych, mentalnych i społecznych takiej istoty. Zwierzę, które decyduje się zabrać pod swój dach, staje się jego obowiązkiem. I nawet najwspanialsze wakacje czy wyjazdy nie zwalniają nikogo z powinności zadbania o potrzeby psa, kota, królika, rybek czy papugi.

Przygarnięcie czy zakup zwierzęcia nie są luźną umową, którą można zerwać z byle powodu i pod byle preteksem, a potem wywieźć psa pięćdziesiąt kilometrów od domu i odjechać, wypuścić chomika gdzieś w lesie czy utopić kota w w worku. To obowiązek moralny i także prawny. To definiuje nas jako ludzi – zdolność do podejmowania odpowiedzialnych, przemyślanych decyzji oraz poczucie, że to właśnie od nas zależy los innej istoty. Nie powinniśmy rozpatrywać tego w kategoriach władzy i nadrzędności, a raczej jako przywileju i ważnej roli. Jeżeli nie potrafimy podejść do tematu z powagą, dumą i rozsądkiem to już na starcie powinniśmy sobie odpuścić przygarnianie czy kupowanie jakichkolwiek zwierząt. Dla ich, a i również swojego dobra.

Poprzez odpowiedzialne i rozsądne zachowanie rozumiem – co oczywiste! – uwzględnienie zwierzęcia podczas planowania wakacji. Nie, nie trzeba rezygnować z Tunezji i jechać pod namiot (chociaż wiele osób nie ma problemu tak właśnie zrobić i zabiera psa ze sobą!), ale najzwyczajniej rozpatrzyć dostępne opcje, których naprawdę jest niemało, a kolejne biznesy wyrastają jak grzyby po deszczu. Rodzina, hotele, osoby prywatne, które przyjmują zwierzęta i opiekują się nimi pod nieobecność właścicieli, przy wyjazdach krajowych także kwatery, które pozwalają na pobyt zwierzaków. Tak, to  kosztuje, ale posiadanie zwierzęcia nie jest pozbawione kosztów i chyba najwyższy czas przyjąć to do wiadomości.

Dlatego porzucone bądź zabite zwierzęta, które stały się wakacyjnymi ofiarami ludzkiego egoizmu i głupoty są dla mnie smutnym symbolem znieczulicy współczesnego społeczeństwa, które wybiera dobra materialne i rozrywkę ponad dobrobyt żywej istoty. Przeraża mnie odsetek ludzi nieodpowiedzialnych, okrutnych i pozbawionych kręgosłupa moralnego. Żadna wymówka czy powód nigdy nie będą dla mnie wystarczające, by zrozumieć postępowanie takich jednostek. Żadne działanie powodujące u drugiej istoty krzywdę, ból i cierpienie fizyczne bądź psychiczne nie powinno mieć miejsca w cywilizowanym świecie XXI wieku.

 

O tym trzeba mówić. Nagłaśniać. Szkalować idiotów, którzy tak postępują. Zgłaszać odpowiednim organom. Nie przymykać oczu. 

 

Mój wakacyjny APEL! 

Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś. 

Nie przywiązuj do drzewa.

Nie zabijaj.

Nie porzucaj.

Nie skazuj na powolną śmierć z głodu czy pragnienia.

 

 

Podobne wpisy

Uwaga! Rodzice idioci na wakacjach Nikt jeszcze nie wynalazł lekarstwa na głupotę. Ta smutna przypadłość dopada ludzi w każdym wieku i w różnych stopniach natężenia. Jeśli szkodzi tyl...
Czy Anglicy mają obsesję na punkcie pogody? Podczas gdy Europa kontynentalna cieszy się słońcem, dzieci pluskają w jeziorkach, opalanie na dachach, balkonach i działkach wrze to na Wyspach zaz...
Kserokopia manekina Moda jak każde niebezpieczne narzędzie powinna mieć naklejki ostrzegawcze, znaczek 18+ i nie powinno się jej nadużywać. W modzie nie chodzi przecież...
Uchodźcom mówię „nie”! Polityka nie jest zabawna. Wręcz przeciwnie – obchodzić się z nią trzeba jak ze zgniłym jajem. Za dużo w niej szeptania, niedopowiedzeń, układów, se...

Dodaj komentarz