Czego nauczył mnie żłobek

W żłobku widzę więcej plusów niż minusów. Taka placówka to szansa dla dziecka na interakcje z innymi maluchami, na rozwój pewności siebie, własnej osobowości, kreatywności, możliwości zabawy i aktywności jakie rodzicom nie przyszłyby do głowy bądź nie mieliby na nie ochoty lub środków.

czytaj dalej

10 głupot mojej młodości

Zbierałam ckliwe, motywacyjne cytaty – wyklejałam nimi ściany, wpisywałam do zeszytów, zapisywałam wszędzie, gdzie się dało. Teksty piosenek, fragmenty książek – wszystko co tandetne, pompatyczne i co miało sprawić, że czułam się jak Alfa w stadzie, czyli wszystkie „co cię nie zabije, to cię wmocni” oraz wszystkie możliwe mądrości Paulo Coelho. Dzięki tym komicznym, wręcz grafomańskim zlepkom słów czułam się niepokonana.

czytaj dalej

Wiosna, wiosna!

Wiosna kojarzy mi się z myciem okien, ze świeżymi firankami, z pościelą, którą można suszyć na dworze. To czas świeżości, zmian, wyjścia z zimowej jaskini marazmu i otępienia. Wiosna to krokusy i żonkile.

czytaj dalej

Przeczytam 52 książki w 2018!

Wyzwanie czytelnicze „Przeczytam 52 książki w roku…” na początku budziło litościwy grymas niedowierzania, ale jednak z biegiem czasu zaangażowało się w nie więcej i więcej osób. Okazało się, że spory procent Polaków czyta nawet i 100, 200 książek rocznie!

czytaj dalej

Mój Tadek Niejadek

Dietetykiem nie jestem. Mam natomiast pojęcie jak czuje się matka, która wygląda jak ostatni nieudacznik, bo jedyne co uda jej się wcisnąć do buzi swojej pociechy to kawałek zimnego tosta. I choć staram się najbardziej pod słońcem to jednak wciąż ręce mi opadają, bo w starciu z moim dwulatkiem przegrywam z kretesem.

czytaj dalej