Baba babie wilkiem

Widziałaś, jakie ma usta? Jak glonojad. Na pewno sobie wstrzyknęła za cztery stówy. A tak w ogóle to ciekawe skąd ma na to tyle kasy?

czytaj dalej

MaDki, oj te maDki

Masz ból dupy o wszystko. Komentujesz, wysyłasz wiadomości, obgadujesz, oczerniasz i próbujesz ze mnie zrobić matkę potwora. Patrzysz na mnie z obrzydzeniem, politowaniem, a czasem i jednym, i drugim. Szukasz sobie podobnych, żeby wspólnie żerować na mnie, moim macierzyństwie i co gorsza moich dzieciach.

czytaj dalej

Zwierzę to nie zabawka

Zwierzę duże czy małe ma robić to, co się mu każe. Ma być cierpliwe i pobłażliwe, ślepo wykonywać komendy i godzić się nawet na najdurniejsze ludzkie zachowania. Nie może ugryźć ani się odgryźć.

czytaj dalej

Jestem księżniczką i brudaską, a Ty?

Nie pucuję szczoteczką do zębów fug między kafelkami. Nie poleruję szklanek. Ubrania w szafie nie są poukładane kolorami. W moim cotygodniowym grafiku nie ma też prania dywanów czy woskowania podłóg. Nie prasuję skarpetek i majtek. W niektórych szufladach mam bałagan.

czytaj dalej

Kiedy cesarka to nie wybór, a kwestia kilku minut

Porozmawiajmy o cesarce. Porozmawiajmy o cesarce, która nie była planowana i (z dużym prawdopodobieństwem) nieprzyjemnie nas zaskoczyła. Porozmawiajmy o tym, jaki miała wpływ na nasze emocje, emocje jako matek, emocje jako kobiet. Bo wbrew pozorom nie wszystko jest takie kolorowe… A tłumaczenie i wzruszanie ramionami, że najważniejsze jest zdrowie dziecka to najzwyklejsze zamiatanie problemu pod dywan.

czytaj dalej