Jak pies z dzieckiem, czyli kilka słów o bezpieczeństwie i rozsądku

Odpowiednia edukacja i świadomość potencjalnych zagrożeń oraz po prostu sposobu myślenia czworonożnego członka rodziny grają tutaj niebagatelną rolę. Ani zwierząt, ani dzieci nie zostawia się samopas. Ta relacja „sama się nie zrobi”. Nad tą relacją trzeba popracować. Obserować ją. Pielęgnować. Reagować.

czytaj dalej

Janusze na wakacjach, czyli dlaczego urlop potrafi być stresujący

Wakacje rozwiązują w ludziach wszelkie pokłady zdrowego rozsądku, kultury i szacunku. Wyjeżdżając do obcego kraju, czują się zwolnieni z jakichkolwiek zasad, które obowiązywałaby ich w domu. I nawet ci ubrani w piękne, firmowe ciuchy, z idealnym manicurem i pedicurem, panowie w raybanach oraz panie delikatnie sączące Sex On The Beach mogą okazać się brudasami, prostakami i najgorszą zmorą resortów wypoczynkowych.

czytaj dalej

Droga matko przechwalająca się swoim spektakularnym „bounce back”

Żadna z nas nie potrzebuje twojego zdjęcia cztery godziny po porodzie, kiedy paradujesz po oddziale w swoich obcisłych dżinsach. Żadnej z nas nie obchodzi zdjęcie twojego płaskiego brzucha i ud pozbawionych rozstępów. Nie chcemy też słyszeć pseudomotywacyjnej gadaniny jak samą tylko wolą zmusiłaś swoje ciało do magicznego skurczenia się.

czytaj dalej

Noś swoją niedoskonałość jak tarczę!

W dobie kultu ciała, sztuczności i doskonałości cokolwiek odbiegające od przyjętych wzorców jest traktowane z pogardą i niechęcią. Prawda jest taka, że w dobie klonów z grubymi brwiami, groteskowym konturowaniem twarzy, sztucznym biustem, chwalącymi się identycznymi zdjęciami z Dominikany, fajnie jest być sobą.

czytaj dalej

O tym jak kilka lat temu wylądowaliśmy w Birmie

O Birmie wiedzieliśmy bardzo mało. A ta nowo poznana dziewczyna ukazała moim oczom taką feerię barw, że zakochałam się w jednej sekundzie. W tych zdjęciach było coś magicznego, spokój, harmonia i radość. Była normalność. Nie musiała mnie przekonywać. Już wiedziałam, że właśnie to jest to miejsce. Pamiętam jak na koniec powiedziała do mnie „jedź zanim będzie za późno”

czytaj dalej